Droga Krzyżowa

W XIX w. stacje Drogi Krzyżowej mieściły się w wewnętrznej stronie parkanu, który przez jakiś czas otaczał kapliczkę. W roku 1903 mur ten rozebrano.

W 1947 r. zostały poświęcone stacje Drogi Krzyżowej w kapliczce, przy których po raz pierwszy została odprawiona Droga Krzyżowa. Dokonał tego O. Franciszek Śliwa z Wieliczki. Zaszklone obrazy, przedstawiające sceny z Męki Pańskiej, pozostały do dziś na ścianach w pierwotnym kościółku. Mękę Chrystusa w nowym kościele przedstawiają malowane, gipsowe płaskorzeźby umieszczone na ścianach we wnętrzu.

Różne są drogi.

Są drogi szerokie i wygodne, asfaltowe i betonowe.

Są drogi wąskie, błotniste, górzyste.

Ale i są drogi kręte ludzkich losów.

Są drogi na manowce życia.

Dlatego konieczna jest Twoja Droga Krzyżowa.

Dlatego stajemy razem z Tobą, Zbawicielu, na Twojej i naszej Drodze Krzyżowej tu w Pasierbcu, abyś ją poświęcił.


OPUSZCZONY PRZEZ LUDZI ZBAWICIEL – ECCE HOMO

Po krwawych śladach Zbawiciela mego

Pójdę by płakać grzechu zabójczego

Gdzie rany Zbawcy krew swą za mnie leją

Tam oczy moje we łach niech topnieją

Ref. O dobry Jezu przez krew Twą i znoje

Przepuść, ach przepuść wszystkie grzechy moje.

Z Ewangelii według św. Łukasza (22,63-64)

“Ludzie, którzy pilnowali Jezusa, szydzili z Niego i bili Go. Zasłaniając Mu twarz, pytali “Prorokuj, kto Cię uderzył!” I wiele innych bluźnierstw mówili przeciwko Niemu.”

Na pasierbieckiej Drodze stajesz Chryste tak, jakby ci, co Cię znieważyli w ciemnicy, teraz chcieli Cię pokazać światu. Wcześniej opluty, wyszydzony, znieważony, w cierniowej koronie – teraz jesteś sam.

Dziwny jest ten świat. Marzy o szczęściu, snuje projekty o świetlanej przyszłości, marzy o raju na ziemi, a aresztuje w Ogrodzie Oliwnym samego Zbawiciela. Ten świat wydaje Go na godziny nocnego pohańbienia i ironicznego wyszydzenia. Człowieka niewinnego, ale z góry wyklętego przez władzę wystawia teraz na pośmiewisko głupcom.

Na tej pasierbieckiej Drodze – naiwni ludzie myślą, że i my będziemy się śmiali ze Zbawiciela..

Jest inaczej.

Rozpoczynając tę Drogę – chcemy ją przeżyć w wierności Twoim słowom. “Panie do kogóż pójdziemy?” i co może znaczyć nasze życie bez Ciebie – Najdroższy Zbawicielu? Ty masz słowa życia wiecznego i Ty nie cofniesz nigdy swojej miłości Panie Jezu!

Bądź z nami, zwłaszcza w godzinach naszych prób życiowych. Daj nam świadomość swojej bliskości, gdy dotknie nas opuszczenie i samotność. Obdarzaj nas łaską wytrwania w dobrym, zwłaszcza wtedy, gdy ludzie nas opuszczą, wyszydzą, obdarzą dawką ironii. Daj nam nieustanną moc, byśmy “zło dobrem zwyciężali”.


I STACJA SĄDU NAD ZBAWICIELEM

Serce okrutne ty twymi grzechami

Niech umrze Jezus wołasz wraz żydami

A on Ci na to bolejąc goręcej, umrę odpowie

Lecz już nie grzesz więcej

Ref. O dobry Jezu przez krew Twą i znoje

Przepuść, ach przepuść wszystkie grzechy moje.

Z Ewangelii według św. Mateusza (27,22-23.26)

“Rzekł do nich Piłat: “Cóż więc mam uczynić z Jezusem, którego nazywają Mesjaszem?” Zawołali wszyscy: “Na krzyż z nim!”.”

Na pasierbieckiej Drodze nie widać Piłata. Po skazaniu zostałeś Panie sam. A może lepiej – nie samotnie – ale – z nami.

To milczenie Boga w czasie najbardziej niesprawiedliwego na świecie wyroku musi uczyć każdego z nas.

Panie Jezu!

Pomóż nam, byśmy nigdy nie stali się krzywdzicielami kogokolwiek. Spraw, abyśmy mieli zawsze czyste serca, czysty język, czyste ręce i nie plamili ich niewinną krwią.


II STACJA WZIĘCIA ZBAWCZEGO KRZYŻA

Jezu mój miły otóż już się zbliża

Chwila śmierci Twej, a na drzewie krzyża

Bierzesz krzyż na siłę dla naszej pociechy

I idziesz umrzeć tak za nasze grzechy

Ref. O dobry Jezu, przez krew Twą i znoje

Przepuść, ach przepuść wszystkie grzechy moje.

Z Ewangelii według św. Mateusza (27,27-31)

“A gdy Go wyszydzili, zdjęli z Niego płaszcz, włożyli na Niego własne Jego szaty i odprowadzili Go na ukrzyżowanie.”

Ta pasierbiecka Droga ukazuje, że zarzucono Ci na ramiona krzyż, jak wielki wór z grzechami. Są w nim także i moje.

Zgotowaliśmy sobie sami karę.

Ale na szczęście – Ty Zbawicieli bierzesz krzyż na swoje ramiona, nasz krzyż. Tego krzyża – na szczęście już nie oddasz nikomu.

Panie Jezu,

Ty na nas się nie obraziłeś, pomimo mego rozlicznego lekceważenia! Ulecz mnie, Jezu, Twą cierpliwością.


III STACJA PIERWSZEGO UPADKU ZBAWICIELA

Pod ciężkim krzyżem na zbyt ostrej drodze

Którą grzechami najeżyłem srodze

Pada raz pierwszy Pan Jezus zmęczony

Niech żalem moim będzie pocieszony

Ref. O dobry Jezu przez krew Twą i znoje

Przepuść, ach przepuść wszystkie grzechy moje.

Z księgi proroka Izajasza (53,4-6)

“Lecz on się obarczył naszym cierpieniem, on dźwigał nasze boleści, a my uznaliśmy go za skazańca, chłostanego przez Boga i zdeptanego.”

Na pasierbieckiej Drodze leżysz, Panie, jakbyś chciał tę ziemię – wbrew temu, co Ci zgotowała, namaścić Swoją Najświętszą Krwią.

Twój upadek Zbawicielu nie oznacza słabości Boga, a tylko znak miłości. Mówisz nam, że nie wolno – tak jak czyni się dziś na świecie – banalizować zła.

Panie!

Polska i świat woła o ludzi o czystych sumieniach. Nie daj Panie, abyśmy stracili poczucie grzechu!


IV STACJA SPOTKANIA MATKI Z SYNEM

Spotykają się dwie istoty Święte

Największym bólem serca ich przejęte

Jezus z Maryją syn z Matką cierpiący

Krzyż dla zbawienia naszego niosący

Ref. O dobry Jezu przez krew Twą i znoje

Przepuść, ach przepuść wszystkie grzechy moje.

Z Ewangelii według św. Łukasza (2,34-35.51)

“Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu…”

Pasierbiecka Droga ukazuje spotkanie Matki z Synem. Artysta utrwalił to, że “miecz Twoje, Maryjo serce przenika…”

Maryjo, jesteś nam Matką!

Jakże nie dziękować Ci Maryjo za to, że do Ciebie – nie tylko tu w Pasierbcu, mogą ze wszystkim przyjść nasze dobre ziemskie matki?

Panie Jezu,

Wszyscy potrzebujemy Matki! Potrzebujemy miłości, prawdziwej i wiernej. Potrzebujemy miłości niezachwianej, miłości będącej bezpiecznym schronieniem na czas lęku, cierpienia i próby.


V STACJA SPOTKANIA Z NIEPRZYMUSZONYM CYRENEJCZYKIEM - postać Błogosławionego Jana Pawła II

Szczęsny Szymonie wezwan do pomocy

W dźwiganiu krzyża wszelkiej mocy

Gdybyś ty nie chciał oto nie ramiona

Ulżą ciężaru pod którym Pan kona

Ref. O dobry Jezu przez krew Twą i znoje

Przepuść, ach przepuść wszystkie grzechy moje.

Z Ewangelii według św Mateusza (27,32;16,24)

“Wychodząc, spotkali pewnego człowieka z Cyreny, imieniem Szymon. Tego przymusili, żeby niósł krzyż Jego…”

Dobrze się stało, że na pasierbieckiej drodze Szymona z Cyreny zastąpił Karol Wojtyła. Tego nie trzeba było przymuszać.

Janie Pawle, pasierbiecki Szymonie! Dźwigając krzyż Drugiego, nadal uczysz nas, że trzeba być “konkretnie” blisko potrzebującego człowieka. Niesiesz narzędzie kaźni i nie pozwalasz, by Mistrza zmiażdżyło.

Panie Jezu,

Na świecie gaśnie miłość!

Spraw, aby dobrobyt nas nie odczłowieczał, aby rozrywka nas wyobcowała, aby nie stała się narkotykiem


VI STACJA SPOTKANIA Z WERONIKĄ – postać Błogosławionego Ks. J. Popiełuszki

Pełna litości Św. Weronika

Rzewne łzy lejąc Jezusa spotyka

Chhustę do twarzy otarcia podała

Na niej oblicze Jego otrzymała

Ref. O dobry Jezu przez krew Twą i znoje

Przepuść, ach przepuść wszystkie grzechy moje.

Z księgi proroka Izajasza (52,2-3):

“Nie miał on wdzięku ani też blasku, aby (…) na niego popatrzeć, ani wyglądu by się nam podobał. Wzgardzony i odepchnięty przez ludzi, Mąż boleści, oswojony z cierpieniem…”

Na pasierbieckiej Drodze staje niespodziewanie błogosławiony ksiądz Jerzy Popiełuszko. Widać, że zdecydowany jest iść z Tobą aż do końca. Spotykamy też kobietę, która ociera twarz Jezusowi.

Twarz Jezusa jest zalana potem i krwią, opluta ze wzgardą. Kto odważy się zbliżyć? Kobieta!

Pojawia się kobieta niosąca swą chustę jak zapaloną lampę człowieczeństwa… i ociera Twarz. I odnajduje dla nas Święte Oblicze!

Panie Jezu!

Tak niewiele trzeba, by ukazać piękno człowieczeństwa. Wystarczyłby jeden krok, jedno słowo, jeden gest, a świat w nas i wokół nas mógłby się zmienić na lepsze!

Wystarczyłby jeden krok! Pomóż nam go uczynić, bo wyczerpują się na świecie wszelkie zasoby prostej życzliwości na tym świecie. Pomóż nam, Panie!


VII STACJA DRUGIEGO UPADKU – postać Ks. Franciszka Blachnickiego

Tłuszczo okrutna ach jakże złośliwie

Na Zbawcę swego tak nielitościwie

Ciągle się motasz gdy już jak bez duszy

Upadł raz drugi wróg ciężkiej katuszy

Ref. O dobry Jezu przez krew Twą i znoje

Przepuść, ach przepuść wszystkie grzechy moje

Z Księgi Psalmów (37 [36], 1-2.10-11)

“Nie unoś się gniewem z powodu złoczyńców ani nie zazdrość niesprawiedliwym, bo znikną tak prędko jak trawa i zwiędną jak świeża zieleń”.

Na pasierbieckiej Drodze, niedaleko z tyłu za Tobą Jezu, jest głęboka przepaść. Pojawia się ksiądz Franciszek Blachnicki Ocalony więzień, nawrócony – do dziś jest świadkiem, że młodzieży nie należy się bać.

Nasze siedem grzechów głównych, nasza arogancja, żerowanie na słabościach, zwłaszcza słabości alkoholowej, nasza przemoc i niesprawiedliwość swoim ciężarem przytłaczają Cię Chryste.

Panie Jezu powstający z ziemi!

Pomóż nam zdjąć z siebie jarzmo wielorakich zniewoleń, a przede wszystkim zniewolenie alkoholizmem (o trzeźwość tak walczy ksiądz Blachnicki).


VIII STACJA SPOTKANIA Z NIEWIASTAMI JEROZOLIMSKIMI I WSZYSTKIMI WRAŻLIWYMI KOBIETAMI - postacie: Stanisławy Leszczyńskiej i Stefanii Łąckiej (więźniarki Obozu Oświęcimskiego, ratujące dzieci podczas porodów)

Niewiasty tkliwe jakiej żeście chwały

Żeście łez swoich do krwi domieszały

Onej najdroższej którą z swej miłości

Wylał Pan Jezus by zmyć nasz złości

Ref. O dobry Jezu przez krew Twą i znoje

Przepuść, ach przepuść wszystkie grzechy moje

Z Ewangelii według św. Łukasza (23,27-29.31)

“A szło za Nim mnóstwo ludu, także kobiet, które zawodziły i płakały nad Nim…”

Pasierbieckie kobiety na Twojej Drodze, Panie Jezu, mają rysy naszych dobrych matek, żon i sióstr. Mają najpierw rysy dwóch pielęgniarek ratujacych życie – Stanisławy Leszczyńskiej i Stefanii Łąckiej. Mają wyraźne rysy pogłębionej wrażliwości i dobrych serc.

Pytamy: ileż ludzi, wchodząc w dorosłe życie przestaje słuchać ojca i matki? Płacz ten przeobraża się w pokutną miłość, która wychowuje, w siłę, która kieruje, w surowość, która napomina! Tylko łzy pokuty mogą powstrzymać nowe łzy!

Panie Jezu!

Napominasz nas dziś ustami czystych i szlachetnych kobiet. Ich słowami wzywasz do poprawy tłumaczysz, wyjaśniasz przekonujesz do dobra.


IX STACJA TRZECIEGO UPADKU - postać Błogosławionego Ks. Romana Sitki (Rektor Seminarium Duchownego w Tarnowie, więzień obozu)

Ciężarem grzechów naszych powalony

Pada raz trzeci Jezus umęczony

Przestań ach przestań człowiecze już grzeszyć

Gdy chcesz mu ulżyć i chcesz go pocieszyć

Ref. O dobry Jezu przez krew Twą i znoje

Przepuść, ach przepuść wszystkie grzechy moje.

Z księgi Proroka Ozeasza (6,4-6)

“Miłości pragnę, nie krwawej ofiary, bardziej poznania Boga niż całopaleń…”

Według Tradycji jest to upadek najcięższy. Tu na pasierbieckim wzgórzu przy Tobie staje błogosławiony Roman Sitko, zamęczony w Oświęcimiu rektor seminarium. Za to seminarium oddał życie. Wpisuje się w dzisiejsze dyskusje o kapłaństwie.

Patrząc na Ciebie Zbawicieli myślimy o ludziach przeżywających ciężkie chwile załamań, niespodziewanie wielkich cierpień zadawanych ludziom przez innych ludzi.

Tutaj razem z Tobą, Panie Jezu, przeżywamy wielkie zdrady, wielkie zbrodnie i wielkie oczekiwania na poprawę najwielszych grzeszników.

Panie Jezu!

Modlimy się pamiętając, że winniśmy pokutować za grzechy tych, którzy pokuty nie podejmują, za tych, którzy zyją, jakby Bóg nie istniał, za tych, którzy “Boga się nie boją i z ludźmi się nie liczą”.


X STACJA OBNAŻENIA – postać Ks. Kardynała St. Wyszyńskiego – Prymasa Tysiąclecia

Anioły z nieba skrzydłami waszymi

Okryjcie nagość Jezusa na ziemi

O bezlitośniku tyś to wstydu tego

Nabawił Zbawcę i Syna Bożego

Ref. O dobry Jezu przez krew Twą i znoje

Przepuść, ach przepuść wszystkie grzechy moje.

Z Ewangelii według św. Jana (19,23-24)

“Żołnierze zaś, gdy ukrzyżowali Jezusa, wzięli Jego szaty i podzielili na cztery części, dla każdego żołnierza jedna część; wzięli także tunikę…”

Na pasierbieckiej Drodze patrzymy na Ciebie Zbawicielu “Zapiskami więziennymi” kardynała Stefana Wyszyńskiego. Mówimy – tak jak On – “stop” dla złego wychowania w narodzie, mówimy “stop” dla wszelkich przejawów ateizacji, mówimy “stop” dla rozbijania rodziny.

Żołnierze ściągają z Jezusa tunikę jak złodzieje i próbują ukraść Mu także wstyd i godność. Kardynał Wyszyński dobrze wiedział, ze są ludzie, którzy w wyrafinowany sposób chcą upokorzyć ciało Chrystusa. Chcą odrzeć Ojczyznę z chrześcijańskiej kultury i zabić duszę narodu.

Panie Jezu!

Dziś sprawy czystości przebiegle się wyśmiewa. Prawie powszechnie się zachwala nieczystość i rozpustę. A tymczasem jest tak, ze tylko ten, kto jest czysty może kochać; tylko ten, kto jest czysty, może kochać nie krzywdząc nikogo.


XI STACJA PRZYBICIA DO KRZYŻA

O Jezu dobry przybity gwoździami

O zbawcę ludzi zmiłuj się nad nami

O daj mi Jezu na krzyżu rozpięty

Bym pod tym krzyżem został żalem zdjęty

Ref. O dobry Jezu przez krew Twą i znoje

Przepuść, ach przepuść wszystkie grzechy moje

Z Ewangelii według św. Mateusza (27,35-42)

“Gdy go ukrzyżowali (…) nad głową Jego umieścili napis z podaniem Jego winy: “To jest Jezus, Król żydowski”.

Ludzie stojący na pasierbieckiej Drodze krzyżowej stają bezradni. Tu już nic po ludzku zrobić nie można.

Te ręce, które błogosławiły wszystkich, teraz są przygwożdżone do krzyża.

Te stopy, które tak wiele przewędrowały, by zasiewać nadzieję i miłość, teraz są przytwierdzone do drzewa kaźni.

Dlaczego, Panie?

Odpowiadasz z wielkim milczeniem – z miłości!

Jezu Ukrzyżowany!

Wszyscy mogą nas oszukać, opuścić, zawieść, tylko Ty nas nigdy nie zawiedziesz!

Dziękujemy – my ludzie początku nowego wieku – za to, że Twoja miłość jest prawdziwa, szczera, wierna, ostateczna.


XII STACJA ZBAWCZEJ ŚMIERCI NA KRZYŻU

Słońce zaciemniało patrz ziemia cała

Na śmierć Jezusa okrutnie zadrżała

A ty grzeszniku nie miałbyś zajęczeć

Gdy Bóg Twój za Cię tak dał się umęczyć

Ref. O dobry Jezu przez krew Twą i znoje

Przepuść, ach przepuść wszystkie grzechy moje.

Z Ewangelii według św. Mateusza (27,45-46.50)

“Od godziny szóstej mrok ogarnął całą ziemię, aż do godziny dziewiątej. Około godziny dziewiątej Jezus zawołał donośnym głosem: “Eli, Eli, lema sabachthani?”, to znaczy: Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił? A Jezus raz jeszcze zawołał donośnym głosem i oddał ducha”.

Na Pasierbieckim Szczycie ludzie podnieśli Ukrzyżowanego. Podnieśli wysoko, jakby chcieli pokazać światu, co ludzie zrobili Tobie Panie.

Obok postaci Jana i Bożej Matki jest dużo miejsca. Każdy może podejść blisko i wyrazić swoją wdzięczność za dzieło Odkupienia. Nie uciekajmy spod tego krzyża jak tamci, którzy uciekali przerażeni z jerozolimskiej Kalwarii. Ten Szczyt Pasierbiecki – cały – zachęca, abyśmy pozostali tu na modlitwie pełnej wdzięczności za Twoje “Wykonało się”.

Jezus na krzyżu umiera – patrz człowiecze, jak jest miłosierny. Ciało za nas wydane, Krew za nas wylana – to się skupia na nowo w każdej Mszy Świętej.

A my uczestniczymy w tej nieskończonej tajemnicy, zwłaszcza wiernie co niedzielę.

Panie Jezu!

W ciszy tego dnia słychać Twoją modlitwę: Ojcze przebacz im! Ojcze przebacz im.

W ciszy dziejów słychać Twoje wołanie: Dokonało się! Co się dokonało?

Mówisz nam: dałem wam wszystko, powiedziałem wam wszystko, Przyniosłem wam najpiękniejszą nowinę: Bóg jest miłością! Bóg was kocha!


XIII STACJA PIETY - postać św. Marii Magdaleny

Z jaką boleścią i rzewnymi łzami

Płacząc Jezusa płakałaś nad nami

O Matko droga tom Go tak ugodził

A On mnie jednak z Bogiem mym pogodził

Ref. O dobry Jezu przez krew Twą i znoje

Przepuść, ach przepuść wszystkie grzechy moje.

Z Ewangelii według św. Mateusza (27,55.57-58)

“Było tam również wiele niewiast, które przypatrywały się z daleka. Szły one za Jezusem z Galilei i usługiwały Mu. Pod wieczór przyszedł zamożny człowiek z Arymatei, imieniem Józef, który też był uczniem Jezusa.

Udał się on do Piłata i poprosił o ciało Jezusa. Wówczas Piłat kazał je wydać…”

Stoimy skupieni przed pasierbiecką Pietą. Obok jest Maria Magdalena. Jest Pieta watykańska, jest limanowska, jest Pieta Patronka Słowacji. To tylko różne odsłony Głębi więzi Matki z Synem. Tu w Pasierbcu Pieta jest na samej ziemi. Nie ma piedestału. Każdy może do Ciebie Matko podejść, wziąć Cię za rękę. Może stanąć bardzo blisko i po ludzku poskarżyć się na złe czasy.

Zbrodnia została dokonana.

Matko! To my zabiliśmy Jezusa.

Od ran Chrystusa płonie serce Maryi, a w jednym cierpieniu łączy się Matka z Synem.

Maryjo – Matko Bolesna.

W tym Synu przygarniasz każdego syna człowieka i odczuwasz ból wszystkich matek świata. Matko coś miłości zdrojem, przejmij mnie cierpieniem Twoim, aby boleć z Tobą mógł…


XIV STACJA ZŁOŻENIA DO GROBU, KTÓRY BĘDZIE PUSTY – postacie: Ks. Jana Czuby – męczennik z Konga, O. Zbigniewa Strzałkowskiego – męczennika z Peru

Przez Twe o Jezu do grobu włożenie

Niech ze otrzymam win mych odpuszczenie

A przez pobożne męk Twych rozważanie

Niech będę odpustu zyskania

Ref. O dobry Jezu przez krew Twą i znoje

Przepuść, ach przepuść wszystkie grzechy moje.

Z Ewangelii według św. Mateusza (27,59-61)

“Józef zabrał ciało, owinął je w czyste płótno i złożył w swoim grobie, który kazał wykuć w skale. Przed wejściem do grobu zatoczył duży kamień i odszedł”.

Obok pustego pasierbieckiego Grobu widzimy zamordowanego na misjach w Afryce księdza Jana Czubę i zabitego w Ameryce Południowej Zbigniewa Strzałkowskiego. To współcześni apostołowie pustego Grobu.

Ludzie chcieli Ci zrobić godny po ludzku pogrzeb. Józef z Arymatei chciał zrobić pochówek pierwszej klasy.

Nic nie wskazywało na to, ze liczyli się ze zmartwychwstaniem. Zamierzają tutaj powrócić po świętach. Teraz robią to w pośpiechu. Ciekawe co mówili, gdy stwierdzili, że – tu Pana już nie ma?

Najświętszy Boże!

Do tak wielu ludzi współczesnych jeszcze nie dotarło, że piekło, zło i przekleństwo tej ziemi już jest starte. “Ofiara Krzyża Spełniona”… Wielka Sobota rozkwita po dziś dzień – i po wieczność. Wszystkie nasze cmentarze i wszystkie ludzkie groby są Odkupieniem, w którym Bóg ociera wszelką łzę i śmierci odtąd już nie ma.


XV STACJA ZMARTWYCHWSTAŁEGO

Z Dziejów Apostolskich (Dz 3,11-25)

“Piotr przemówił: Zabiliście Stwórcę życia, którego Bóg wskrzesił, czego my jesteśmy świadkami…”

Pasierbiecka Figura Zmartwychwstałego zdaje się zwieńczać szczyt tego wzniesienia. Zmartwychwstały jakby chciał zatrzymać się dłużej na tej ziemi. Jego rozłożone ręce zdają się ogarniać całą tę ziemię. On bierze ją do nieba ze sobą.

Zmartwychwstały Pan mówi nam wszystkim tu zgromadzonym: Szukajcie tego, co w górze jest…

Zabieramy stąd z Pasierbca w dniu dzisiejszym wielkanocne orędzie. Świadczyć będziemy, że znaleźliśmy grób pusty. Odejdziemy stąd jako ci, którzy doświadczyli obecności Zmartwychwstałego.

“Oto dzień, który uczynił Pan, radujmy się w nim i weselmy”.

Panie Zmartwychwstały!

Jak nie radować się Twym zwycięstwem?

Jak nie radować się ze zwycięstwa, które definitywnie odnosi dobro nad złem?

Oto Dzień, który Pan uczynił!

Oto Dzień powszechnej nadziei. Dzień, w którym wokół Zmartwychwstałego skupiają się i łączą wszystkie ludzkie cierpienia, rozczarowania, upokorzenia, krzyże, naruszona godność ludzka, gdzie naruszone życie ludzkie, ucisk, przymus, wszystkie rzeczy, które wielkim głosem wołają:

“Niech w święto radosne Paschalnej Ofiary

Składają jej wierni uwielbień swych dary!”


Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia, wyraża serdeczną wdzięczność Wszystkim, którzy przyczynili się do wybudowania Pasierbieckiej Drogi Krzyżowej. Profesorowi Wincentemu Kućmie wraz z Zespołem z Krakowa oraz Piotrowi Piszczkiewiczowi wraz z Zespołem z Podłęża za zaprojektowanie i wykonanie Drogi Krzyżowej. Ks. prof. Alojzemu Drożdżowi, pracownikowi naukowemu Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach dziękujemy za przygotowanie rozważania. Powyższą Drogę Krzyżową uroczystym Aktem Rygowania pod przewodnictwem Jego Eminencji Ks. Kardynała Joachima Meisnera z Kolonii oraz Uczestników Uroczystości przekazaliśmy do kultu wszystkich Pokoleń, które będą przybywać do Sanktuarium.

About the Author

Biuro rozwija się w bardzo szybkim tempie. Przyjmujemy zgłoszenia, zapytania, rezerwacje, udzielamy szczegółowych informacji, organizujemy pobyt. Za główny cel stawiamy sobie pomoc pielgrzymom przybywającym do Sanktuarium - więcej...