Początki i rozwój kultu MB Pocieszenia

Od samego początku kaplica stała się miejscem obfitego rozdawnictwa łask Bożych. Matka Pasierbiecka w tym pośredniczyła poprzez szczególne oddziaływanie i przyciąganie wiernych czcicieli. Najpierw przed Obrazem gromadzili się miejscowi, potem przybysze z okolicznych wiosek i coraz dalszych stron. Ludzie doznawali tu oczekiwanej pociechy, coraz liczniej doświadczali wielu nadzwyczajnych łask, przychodzili więc, by powierzać Maryi swoje trudne sprawy. Wieść o Matce Bożej z Pasierbca i Jej pośrednictwie u Boga zataczała coraz szersze kręgi. Głęboka wiara i ufność w orędownictwo Bożej Rodzicielki zrodziły spontaniczny kult Obrazu i autentyczną atmosferę Maryjną, która zaczęła się tworzyć w miejscowym środowisku. Nie było jeszcze parafii, ani stałego duszpasterza, przywożono jednak kapłana, początkowo raz w miesiącu a później w każdą niedzielę, aby odprawił Mszę św. Często sami kapłani z różnych okolic przybywali by pokłonić się Maryi, wtedy też sprawowali Najświętszą Ofiarę. Szczególnie uroczyście celebrowano letnie odpusty na Święto Matki Bożej Pocieszenia. W ciągu roku dbano, aby jak najczęściej przywieźć kapłana z Łososiny Górnej, macierzystej parafii, do której od początku swojego istnienia należał Pasierbiec. Częściej sami wierni pod przewodnictwem początkowo Jana Matrasa i jego potomków, a później kogoś z miejscowych przewodników, gromadzili się na modlitwie, odmawiając Różaniec, śpiewając Godzinki czy Majówkę lub odprawiając Nowennę czy Drogę Krzyżową. Kult Obrazu przybierał wyraźne formy zewnętrznej czci i potęgował się do coraz większych rozmiarów. Wnet wytworzył się zwyczaj obchodzenia ołtarza na kolanach i składania drobnej ofiary, za co kupowano najpotrzebniejsze przedmioty konieczne do celebrowania Mszy św. i rozwoju kultu. Ponieważ kapliczka stała przy drodze dość powszechnym stał się zwyczaj, że przechodzący drogą albo wstępowali do środka na chwilę, lub też przyklękając na kamiennym schodku przed drzwiami, odmawiali pacierz.

W 1944 r. osiadł w Pasierbcu pierwszy, stały duszpasterz, którym był Ks. Jan Bałys – Proboszcz parafii Siemianówka pod Lwowem, wysiedlony stamtąd przez Niemców. Tu przez kilka lat mieszkał, organizując stałą placówkę duszpasterską, a także prowadził tajne nauczanie. W trudnym czasie okupacji ludność pasierbiecka cieszyła się , że ma swojego kapłana.

Parafia w Pasierbcu utworzona została dopiero w roku 1958, a pierwszym jej Proboszczem był Ks. Władysław Ryś. On to organizował parafię, załatwiał formalności, uporządkował sprawy własności ziemi parafialnej oraz włączył się rzetelnie w społeczno – gospodarcze życie wsi. Kult Maryjny zaczął rozwijać się jeszcze intensywniej. Miejscowi mieli teraz mały kościółek parafialny, swojego duszpasterza, cmentarz, punkt katechetyczny, plebanię, a pielgrzymi dogodną drogę.

Kościółek wraz z Cudownym Obrazem Matki Bożej niepostrzeżenie przekształcił się w rozwijające się Sanktuarium Maryjne. Dziś oddziaływanie tego Sanktuarium sięga daleko poza granice regionu, obejmując swym zasięgiem całą diecezję tarnowską, a poprzez przybywających coraz liczniej pielgrzymów spoza diecezji, całą Polskę.

About the Author

Biuro rozwija się w bardzo szybkim tempie. Przyjmujemy zgłoszenia, zapytania, rezerwacje, udzielamy szczegółowych informacji, organizujemy pobyt. Za główny cel stawiamy sobie pomoc pielgrzymom przybywającym do Sanktuarium - więcej...